Meliska

meliska

Co piją moje lisy? Napar z melisy.

To taki drobny żarcik i sucharek, którym ostatnio uraczyła nas Małgosia, ale wiesz co, Małgosiu? Co racja, to racja. Napar z melisy przydaje się, szczególne w poniedziałek. Nawet Lisi Król ma czasem zbyt wiele ważnych spraw na głowie. Natomiast Lisek Ari już nie jest na freelanserce. Wieść niesie, że pracuje w jednym z najbardziej narażonych na stres i zawały zawodzie. Yay! Więc chociaż pracuję z niesowicie inspirującymi ludźmi, a mój każdy dzień jest pełen lisiej kreatywności, to na wszelki wypadek zaopatrzę się w meliskę. Kto wie, może się niedługo przyda?

2 thoughts on “Meliska

  1. Sinus says:

    MeLISka jest dla lisków, które chcą się po prostu nie denerwować. Jednak dla lisków, które wybiorą opcję „zlikwidować źródło frustracji”, pozostaje… baLISta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: